Thursday, June 22, 2006

Rennes, St. Malo, Dinan. Vitre
swięte krowy i prosiaki w Rennes- stolicy Bretani,
gdzie ugoscił nas Pierre Alfons;),
któremu dziekujemy za to, ze mial miał ochote na spacer
kiedy trzeba bylo nam sprawdzic autobus, na ciastka bretońskie
gdy chcialysmy sprobowac regionalnych specjałow,
za tony zadrukowanych kartek z rozkładem pociągów itd....
DZIĘĘĘĘĘĘĘĘĘ-KUUUUU-Jeeeeeeee-Myyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!
Gros bisous pour Pierre ( meme si tu n'aime pas Pearl Jam;)
qui nous a aqueilli ( Ola K!!.... popraw mnie bo chyba jest tu bład;)
a Rennes malgre son portable a tombe dans la mer et il ne pouvais pas nous appeler.
Podziękowania dla Oli która pomimo przeddyplomowego stresu i zabiegania poruszyla niebo i ziemie, żeby mu to umozliwić!!! Trzymamy kciuki w wiadomej sprawie;)




tylko dlaczego moj egzamin z Historii sztuki nie obejmuje gotyku???:((((((

les femmes agees dans les chapeaux traditionels - malheuresement juste dans une version artificiel;/
st. malo




Bretońscy chłopcy pokazują sląskimi dziewczętom tradycyjne specjały.

Bretonskie nalesniki niezmiennie wprowadzaja wszystkich w osłupienie.

Tylko dlaczego nikt nie zamówil fasolki???

Dinan



Vitre




to że je jedzą to potrafie zrozumieć...ale ze robia z nich teatrzyk??????


Anne Marie, Sophie Agnese i Pierre Alfons;)

1 Comments:

Blogger olla said...

zosia, wybacz-podwedzilam dwie foty zabek do mojego bloga:))

4:31 AM  

Post a Comment

<< Home